Pociąg do historii: Gabinety osobliwości

Piotr Bartyś, Joanna Lamparska | Utworzono: 10.03.2024, 21:23 | Zmodyfikowano: 10.03.2024, 21:23
A|A|A

wszystkie fot. arch. Joanny Lamparskiej

Same skarby. Fragment kolekcji Izabelli Działyńskiej z Czartoryskich, zabytki, które wykopał w Troi Schliemann, trochę erotyki w glinianych naczyniach - to wszystko w Gabinecie Osobliwości. Niegdyś takie gabinety tworzyli możni, żeby gromadzić cuda świata, nie tylko tajemnicze przedmioty przywożone z dalekich krajów, ale i rośliny, skamieliny, starożytności. Niektórzy kupowali prawdziwe "jednorożce" i oryginalne "syrenki". 

Pretekstem do opowieści o gabinetach osobliwości jest właśnie otwarta wystawa we wrocławskim Muzeum Archeologicznym „Artificalia, naturalia, exotica”, gdzie zgromadzono przeróżne eksponaty niekoniecznie pasujące do innych olekcji. Z dobrze poinformowanych źródeł wiemy, że wyszło okazale. 

REKLAMA

To może Cię zainteresować