Sukces "Baby Bump" i "11 minut" w Wenecji

Jan Pelczar | Utworzono: 09.09.2015, 10:53
A|A|A

fot. facebook

Świetne przyjęcie filmu wrocławskiego reżysera Kuby Czekaja na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji. "Baby Bump" pokazano tam w sekcji Biennale College. Dziś w konkursie głównym premiera "11 minut" Jerzego Skolimowskiego z udziałem wrocławskich aktorów: Wojciecha Mecwaldowskiego i Pauliny Chapko. 

"Baby Bump", debiut pełnometrażowy Kuby Czekaja, twórcy m.in "Twist & Blood" spodobał się krytykom: "to objawienie indywidualności reżyserskiej, pełnej wigoru, fantazji i humoru. Może najbardziej wyrazistej od lat" - napisał Tadeusz Sobolewski w "Gazecie Wyborczej". 


Można już także oglądać video-recenzję krytyczki filmowej Kai Klimek: 

Bohaterem "Baby Bump" jest nastolatek handlujący własnym moczem. Sprzedaje go kolegom, którzy obawiają się wyniku testów na obecność narkotyków.

Już w trakcie festiwalu w Wenecji "Baby Bump" znalazł się w gronie siedmiu tytułów nominowanych do Queer Lion Award 2015. 

9 września w Wenecji światowa premiera najnowszego filmu Jerzego Skolimowskiego. W "11 minutach" zagrali m.in wrocławscy aktorzy: Paulina Chapko i Wojciech Mecwaldowski. 

Film polskiego reżysera znalazł się w konkursie głównym i walczy o Złotego Lwa. Fabuła owiana jest tajemnicą, wiadomo jedynie, że  to opowieść o 11 minutach z życia kilkunastu postaci. Ich losy łączy tajemniczy ciemny punkt, który widzieli na niebie tego dnia oraz dramat, który wydarzy się w jedenastej minucie. 

Tagi:
REKLAMA

To może Cię zainteresować