Zbudujmy skocznię narciarską we Wrocławiu

fot. Henryk Mamica-Hüsken
Skocznia narciarska we Wrocławiu? To nie musi być pomysł z kosmosu, a realne wsparcie dla polskich sportowców - przekonywał w "Dzień dobry we Wrocławiu" u Pawła Gołębskiego korespondent TVP z Zimowych Igrzysk Olimpijskich Michał Chmielewski
Zdaniem Chmielewskiego to koszt kilkuset tysięcy złotych
Argument: sportowcom potrzebne jest takie wsparcie
Gdzie taka skocznia mogłaby powstać?
Im więcej skoczni, tym więcej potecjalnych talentów na miarę Kacpra Tomasiaka nie zostanie przegapionych.
Na wrocławskich skoczniach przyszłości rozmowy nie skończyliśmy. Niedawno Michał Chmielewski opowiadał nam o amatorskich skokach narciarskich, a tym razem zdradzał także, co działo się w Mediolanie i Cortinie - nie tylko sportowo, ale i tak po prostu, na ulicach miast. Chwilę po Zimowych Igrzyskach Olimpijskich we Włoszech zaczęliśmy też snuć plany, jak przygotować się na taką imprezę w Polsce:
