12 kwietnia najszybsze konie świata wracają na Partynice

fot. Wiktor Rzeżuchowski
Na tor we Wrocławiu wracają folbluty – konie pełnej krwi angielskiej, uznawane za najszybsze na świecie. Folbluty to rasa wyhodowana w XVIII wieku, osiągają podczas gonitw prędkość nawet 60 km/h, niosąc na grzbiecie jeźdźca.
W programie dnia zaplanowano dziewięć gonitw: cztery płaskie, dwie płotowe oraz trzy przeszkodowe, w tym najważniejszą – o Nagrodę Otwarcia Sezonu. O szczegółach w studiu Radia RAM podczas audycji Dzieje się we Wrocławiu opowiedział Piotr Makarewicz:

Warto podkreślić, że spośród trzech torów wyścigowych w Polsce tylko wrocławskie Partynice organizują gonitwy przeszkodowe. To najbardziej wymagająca, a zarazem najbardziej widowiskowa forma rywalizacji – konie pokonują m.in. żywopłoty, nasypy oraz przeszkody wodne.
-1.jpg)
Organizatorzy zachęcają do stylizacji inspirowanych wyścigowym dress codem. Panie mogą postawić na sukienki, spódnice lub eleganckie kostiumy, uzupełnione kapeluszem lub fascynatorem. Panowie – na garnitury lub eleganckie zestawy z marynarką, koszulą i dodatkami takimi jak krawat, muszka czy kaszkiet. Dress code nie jest jednak obowiązkowy.
-1.jpg)
-1.jpg)
Początek wydarzenia w najbliższą niedzielę o 13:00. Wstęp jest bezpłatny.

