15 lat Klubu Mamuśki. „Potrzeba tej wioski kobiet była ogromna”

fot. Henryk Mamica-Hüsken
Klub Mamuśki powstał z potrzeby rozmowy i wsparcia. Jak wspomina Ela Woźniak-Łojczuk, piętnaście lat temu we Wrocławiu brakowało miejsc, gdzie mamy mogłyby spotkać się bez dzieci i po prostu porozmawiać o codzienności, emocjach czy doświadczeniach związanych z macierzyństwem. Przez lata wokół klubu stworzyła się prawdziwa społeczność. Mamy wspólnie przeżywały kolejne ciąże, wybory żłobków, szkół i dorastanie dzieci. Dziś – jak podkreślają organizatorki – w klubie są już nawet pierwsze babcie.
Spotkania odbywają się regularnie dwa razy w miesiącu – czasem w kawiarniach, restauracjach czy salach warsztatowych, a czasem w bardziej nietypowych miejscach. Były już zajęcia akrobatyczne, trampoliny, lodowisko czy spotkania ze specjalistami. Teraz z okazji Dnia Matki klub organizuje wydarzenie na ściance wspinaczkowej pod hasłem „Zdobywamy szczyty”.
