Recenzja: "To był zwykły przypadek"

zdj. mat.prasowe
Niezwykle dramatyczna jest chronologia, która towarzyszy premierom filmu "To zwykły przypadek". Kontekst wydarzeń w Iranie i wokół tego kraju inny był, gdy film miał światową premierę w Cannes, trafiał na wrocławskie Nowe Horyzonty, a inny kiedy teraz trafia do repertuaru polskich kin:
REKLAMA






