Emi Buchwald: „Żyjemy w czasach, kiedy rodzina kojarzy się z czymś negatywnym”

Mateusz Łapot | Utworzono: 11.03.2026, 13:08 | Zmodyfikowano: 11.03.2026, 13:08
A|A|A

fot. Henryk Mamica-Hüsken

Emi Buchwald w swoim pełnometrażowym debiucie przenosi nas do domu. Oprócz skrzypiących podłóg, zgrzytają tam też kontakty między braćmi i siostrami. Benek, Nastka, Franek i Jana to przykład rodzeństwa, które próbuje polubić się na nowo w dorosłym życiu - a jak przyznała osobiście reżyserka po przedpremierowym pokazie w Dolnośląskim Centrum Filmowym - to wcale nie takie proste:

REKLAMA

To może Cię zainteresować