„Zwierzęta są dla mnie jak bogowie” - mówi reżyser „Pieśni lasu”

fot. MDAG/Jerzy Wypych
Film, który przebija się przez mgły i oślepiającą łuną rozświetla kino o naturze. Kolejny dokument reżysera „Ducha śniegów” oddaje głos paprociom, sowom i świstowi między drzewami. Vincent Munier opowiada o próbie przekazania doświadczenia puszczy i o fascynacji lasem, którą nauczył go ojciec:
Chór lasu można usłyszeć podczas 23. Millenium Docs Against Gravity, które we Wrocławiu potrwa do 17 maja.
REKLAMA
