Dojrzewanie to próba oswojenia chaosu - Anna Jadowska o tajemnicach powieści "Dadzieja"

Anna Fluder | Utworzono: 26.05.2026, 08:24 | Zmodyfikowano: 26.05.2026, 08:24
A|A|A

fot. Anna Jadowska

Dorastanie, dojrzewanie i towarzyszący temu niepokój, a przy tym wszechobecne tajemnice skrywane za drzwiami. Anna Jadowska w bardzo przejmujący sposób, i w dziewczęco szczerej narracji, powraca w rodzinne strony Dolnego Śląska. Przywołuje emocje i doświadczenia wczesnej młodości pokolenia lat 80., a tym samym czyni powieść pamiętnikiem wspomnień wielu czytelniczek. Mężczyźni pozostają w sferze oswajania, poznawania i tęsknoty. A dlaczego w całość wkrada się strach, poczucie zagrożenia i czym jest tytułowa "Dadzieja"?

Posłuchaj rozmowy z Anna Jadowską w cyklu "Półka z książkami". 

Wydawnictwo Czarne:

Gorące lato na wsi gdzieś na Dolnym Śląsku w latach osiemdziesiątych. Dwie siostry spotykają na rozgrzanej asfaltowej drodze obcego mężczyznę. Wysiada boso z białego samochodu, dziwnie się im przygląda. Kilka dni później w lesie zostaje znalezione ciało zamordowanej dziewczynki.

Ale to nie jest historia kryminalna. Debiut książkowy znanej scenarzystki i reżyserki to powieść o dziewczęcym dojrzewaniu, na które pada cień podniecenia i strachu. Wiecznie zirytowana matka nie ma dla córek czasu, sąsiadki podsłuchiwane pod drzwiami kuchni opowiadają niepokojące historie, ojcowie – każda z sióstr ma innego – dawno zniknęli, a wszyscy mężczyźni, gdy przyjrzeć się im uważnie, są łapczywi i zdolni do przemocy.

Dadzieja to także przejmujący portret siostrzanej więzi – nierozerwalnej, choć szorstkiej, przepełnionej rywalizacją i krótkimi chwilami bliskości. To filmowa w swojej intensywności opowieść, pełna zmysłowych obrazów i zatrzymanych ujęć, w których z pozoru zwyczajne lato migocze jak oniryczna, niepokojąca projekcja dorastania.

REKLAMA

To może Cię zainteresować