Ugoda w sprawie "misiowego" we wrocławskim szpitalu im. Marciniaka

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 09.01.2008, 15:02 | Zmodyfikowano: 09.01.2008, 15:26
A|A|A

Teraz szpital wypłaci lekarzom ponad 400 tys. zł. Rekordzista dostanie 16 tys. zł. Dyrekcja zapowiedziała, że peniądze dostaną też inni uprawnieni lekarze, którzy nie kierowali sprawy do sądu. Pierwszy w Polsce dodatkowe pieniądze za dyżury wywalczył w ubiegłym roku pediatra z Nowego Sącza Czesław Miś. Od jego nazwiska zakładane teraz sprawy nazywa się misiowe. Kancelaria prawna zajęła się także sprawami ponad 100 medyków z pięciu innych wrocławskich szpitali. Sprawy są w toku.

REKLAMA