"Faktor sentymentalny był dla nas ważny"- Iwona Kałuża i Iza Wiśniewska o albumie Mister Wrocław

zdj. Henryk Mamica-Hüsken
Zapomniany plebiscyt PRL-u wraca w formie spacerownika. Czy modernistyczna architektura powojenna nadal budzi dystans, czy może zaczynamy patrzeć na nią z nowym uznaniem? I co by było, gdyby to mieszkańcy znów mogli decydować o tym, które budynki zasługują na miano najpiękniejszych?
Książka „Mister Wrocław”, prowadzi czytelników czterema trasami spacerowymi śladami budynków, które brały udział w konkursie "Słowa Polskiego" z lat 1961–1978. To opowieść o powojennym Wrocławiu - mieście śmiałych wizji urbanistycznych, eksperymentów i odwagi projektowej. Spacerownik zachęca do ponownego przyjrzenia się architekturze modernistycznej – nie jako reliktowi minionej epoki, lecz jako świadectwu ambicji i marzeń o nowoczesnym mieście. To propozycja zmiany perspektywy: zamiast patrzeć na powojenne realizacje przez pryzmat stereotypów, zobaczyć w nich konsekwentną wizję urbanistyczną i odwagę projektową.
O tym dlaczego warto poznać oryginalny wygląd znanych nam dziś budynków i pamiętać o wyburzobych obiektach, opowiadały przy Półce z Książkami: Iwona Kałuża, główna autorka tekstu oraz Iza Wiśniewska, jedna z pomysłodawczyń książki i koordynatorka procesu wydawniczego Fundacji Fandom.
Polecamy spacery z przewodnikami publikacji "Mister Wrocław. Architektoniczne spacery śladami pewnego plebiscytu".
Najbliższy już w sobotę 23.05., spotaknie na Osiedlu Przyjaźni.

