Niemowlak z poziomem ołowiu jak u pracownika huty - Magdalena Majcher o życiu w Szopienicach lat 70.

Anna Fluder | Utworzono: 21.04.2026, 14:24 | Zmodyfikowano: 21.04.2026, 14:24
A|A|A

fot. Henryk Mamica-Hüsken

Na początku lat 70. XX wieku rozpoczęła, na ogromną skalę, badanie dzieci zatrutych ołowiem. Dlaczego jej historia i tytaniczna praca jaką wykonała, pozostawała przez lata przemilczana? Na czyją pomoc mogła liczyć, a kto próbował zablokować jej badania? Jakie życie prowadzili mieszkańcy familoków i jakie były konsekwencje życia na zatrutej ziemi? Świadectwo tej historii przedstawia w książce, opartej na faktach, Magdalena Majcher.  Autorka oparła fabułę na wspomnieniach lekarki z Szopienic, dokumentach i opowieściach mieszkańców tego osiedla. Na kilka dni przed spotkaniem wokół książki "Doktórka od familoków", w Centrum Historii Zajezdnia, zapytaliśmy przy Półce z Książkami m.in. o to czy serial "Ołowiane dzieci" w reżyserii Macieja Pieprzycy jest równie wierny wydarzeniom? 

REKLAMA

To może Cię zainteresować