Kto się przeliczył w kryminale Eugeniusza Dębskiego? "Morderca liczb pierwszych" na Półce z Książkami

Anna Fluder | Utworzono: 13.04.2026, 18:28 | Zmodyfikowano: 13.04.2026, 18:57
A|A|A

Eugeniusz Dębski, tłumacz i pisarz powieści z nurtu SF i fantasy, ale również powieści sensacyjnych i kryminałów. Najbardziej kojarzony z postacią Owena Yeatesa, a w ostatnich latach również z Tomaszem Winklerem, bohaterem cyklu napisanego wspólnie z żoną, Beatą Dębską. Fani m.in. babci Romy, wciąż czekają na kolejny tom tej wrocławskiej serii, a tymczaem...

W najnowszej powieści, "Morderca liczb pierwszych", autor zabiera czytelników do współczesnego Berlina. To tam, gliniarz polskiego pochodzenia, podejmuje śledztwo dotyczące popełnionych w określonym odstępie czasu morderstw. Ofiary nic ze sobą nie łączy, ale wszystkie są przybyszami z różnych stron świata. Czy to może być motyw? A może fakt, że nie prowadzą przykładnego i społecznie akceptowalnego życia? Kilka wątków w tym kryminale splata się wokół Berniego Steina. Główny bohater zmaga się z osobistymi problemami, także na tle nacjonalistycznym, ale w tle pobrzmiewa uspokajająca emocje muzyka The Beatles. 

REKLAMA

To może Cię zainteresować