Premiera tygodnia: "Dzień objawienia"

zdj. mat.prasowe
Miały być "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" w nowoczesnym wydaniu, a wyszedł seans bardzo nierówny. I budzący wiele wątpliwości pośród pojedynczych olśnień. Wyczekiwany nowy film Stevena Spielberga "Dzień objawienia" musiał być premierą tygodnia Strefy Kina. Ale to nie oznacza, że mistrzowi się udało:
-1.jpg)
-1.jpg)
REKLAMA
