Tadeusz Różewicz ma swoje popiersie

Michał Kazulo | Utworzono: 14.11.2017, 15:33 | Zmodyfikowano: 14.11.2017, 15:33
A|A|A

Fot. Andrzej Owczarek

Od dzisiaj Tadeusz Różewicz ma także swoje popiersie. To zostało uroczyście odsłonięte przez prezydenta Wrocławia, Rafała Dutkiewicza w starym Ratuszu. Wśród obecnych była tam także żona Różewicza, Wiesława, która wspominała męża:

- Był dobrym człowiekiem i świetnym poetą. Nic więcej o nim nie wiem. 

Tadeusz Różewicz zmarł trzy lata temu. Zgodnie z wolą poety, jego prochy zostały złożone w cmentarzu przy kościele ewangelickim Naszego Zbawiciela w Karpaczu. Historia Tadeusza Różewicza jest także mocno związana z Wrocławiem. To tutaj mieszkał od 1968 roku i zdobywał uznanie krytyków. Był członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich i jako pierwszy został uhonorowany „Silesiusem” – wrocławską nagrodą poetycką literatury środkowoeuropejskiej i wschodniej. Była też chwila, by wspomnieć Różewicza i opowiedzieć kilka anegdot:

- Prosił mnie, żebym zadbał, żeby nie było jego ławeczki. Pytałem Panie Tadeuszu, ale dlaczego ma nie być ławeczki. Odpowiedział, póki żyję pilnuję z kim siadam, a tak zrobicie mi ławeczkę i jakiś idiota się do mnie przysiądzie. 

Odsłonięcia popiersia dokonał prezydent Dutkiewicz wraz z Wiesławą Różewicz. Autorami rzeźby są prof. Marian Molenda i Tomasz Rodziński. Galerię marmurowych popiersi wybitnych wrocławian otwarto w 1997 roku. Nawiązuje ona do tradycji zakładania miejsc poświęconych ważnym postaciom bądź bohaterom narodowym. Wśród prezentowanych tam są m.in. Henryk Brodaty, św. Jadwiga, Edyta Stein, czy Wanda Rutkiewicz.

 

REKLAMA

To może Cię zainteresować