„Płakałem, zrywając boazerię z filmowymi fotosami": kino Marcina Pieńkowskiego przy Sobotniej Kawie

Anna Fluder | Utworzono: 29.11.2025, 13:27 | Zmodyfikowano: 29.11.2025, 13:27
A|A|A

Po tym jak na tegorocznym AFF ogłosił decyzję o rezygnacji z funkcji dyrektora Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty i o odejściu ze Stowarzyszenia Nowe Horyzonty posypały się pytania: cyt. Zgłupiałeś? Chory jesteś? Ale dlaczego? Ale były też inne głosy: Powodzenia! Brawo Marcin! Stawiaj na siebie! Ponieważ 25 edycja MFFNH była rekordowa, sukces frekwencyjny i zadowoleni widzowie, postanowiliśmy zapytać także o powody podjętej decyzji, a przy okazji zapytać przy Sobotniej Kawie o historię filmu w życiu Marcina Pieńkowskiego.

Ile filmów rocznie ogląda dyrektor MFFNH? Jaką komedię romantyczną lubi najbardziej i dlaczego rezygnuje z roli, która była spełnieniem marzeń? 

REKLAMA

To może Cię zainteresować